reklama

Międzyrzecz: atrakcja turystyczna będzie jeszcze większa. Gmina przejęła kilka bunkrów [GALERIA]

Gmina MiędzyrzeczZaktualizowano 
Turystyczna atrakcja znacznie się powiększy! Dariusz Brożek
Międzyrzecki Rejon Umocniony to turystyczna atrakcja nie tylko Międzyrzecza, ale całego regionu. Niedługo MRU będzie miał jeszcze więcej do zaoferowania - wynika z wieści, jakie płyną z międzyrzeckiego ratusza.

Zobaczcie komunikat, jaki dostaliśmy z międzyrzeckiego ratusza:
"Pasjonaci fortyfikacji i turyści będą mogli zwiedzać podziemia tzw. Pętli Nietoperskiej, która była jednym z ogniw bunkrów Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Burmistrz Remigiusz Lorenz podpisał porozumienie o przejęciu przez gminę kilku poniemieckich bunkrów. M.in. schronu nr 724, przez który turyści będą mogli schodzić do korytarza łączącego ten obiekt z komorami Pętli Nietoperskiej.

Piątek, 13 września okazał się szczęśliwym dniem dla Międzyrzecza, a także dla pasjonatów fortyfikacji z całego kraju. Burmistrz Remigiusz Lorenz i zastępca dyrektora gorzowskiego oddziału Krajowego Ośrodka Wspierania Rolnictwa (dawna Agencja Nieruchomości Rolnych) Roman Jabłoński podpisali umowę o przejęciu przez gminę Międzyrzecz pięciu działek między Pniewem, Nietoperkiem i Kęszycą. Złożenie przez nich autografów pod tym ważnym dla gminy dokumentem poprzedził trwający dwa lata korowód administracyjnych procedur i zawirowań. Zgodę ma darowiznę musiał wcześniej wyrazić m.in. minister rolnictwa.

– Nie chodziło nam o działki, lecz o bunkry, którymi są zabudowane. Do tej pory sytuacja była wręcz kuriozalna. Gmina była właścicielem podziemnych korytarzy, ale bunkry należały do agencji nieruchomości. Nie mogliśmy z nich korzystać bez uprzedniej zgody właściciela, co blokowało ruch turystyczny, ale także utrudniało ich ochronę. Dlatego już przed dwoma laty rada miejska przyjęła uchwałę o zamiarze przejęcia tych nieruchomości i bunkrów – informuje R. Lorenz..

Gmina przejęła działki położne wzdłuż gruntowej drogi z Pniewa do Kęszycy. Ich łączna powierzchnia wynosi 8,69 ha, a wartość ponad 550 tys. zł. – Przejęliśmy je za darmo – podkreśla burmistrz.

Znajdujące się ma tych działkach bunkry (niemiecka nazwa panzerwerk) nr 721, 722, 724, 726 i 727 były jednym z ważnych ogniw Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Broniły m.in. dostępu do koszar Wehrmachtu w Regenwurmlager, czyli w obecnej Kęszycy Leśnej. Po zakończeniu drugiej wojny światowej zostały wysadzone i obecnie znajdują się fatalnym stanie technicznym. Najlepiej zachował się obiekt 724, który można wykorzystywać dla celów turystycznych. Jest bardzo podobny do schronu nr 717 w Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie, w którym znajduje się wejście do jedynej w MRU całorocznej trasy turystycznej.

– Schron 724 ma jednak głębszą klatkę schodową. Żeby zejść do podziemnych korytarzy, trzeba sforsować około 150 schodów – mówi znawca fortyfikacji z Międzyrzecza Andrzej Chmielewski, który jest autorem ponad 20 książek na temat przyrody i historii Ziemi Międzyrzeckiej. - Po wojnie saperzy wysadzili wprawdzie jedną z kopuł bojowych na 724, ale w opinii fachowców bunkier uchodzi za bezpieczny.

Podziemne magazyny, koszary i pomieszczenia techniczne bunkra 724 są połączone korytarzem z tzw. główną drogą ruchu, czyli tunelem o długości ponad 10 km. który był i jest nadal komunikacyjnym kręgosłupem fortyfikacji. Niemcy wybudowali tam nawet kilka stacji dla kolejek wąskotorowych. Kolejny korytarz łączy podziemia schronu z tzw. Pętlą Nietoperską.

- To zespół kilku potężnych komór, w których Niemcy zamierzali magazynować amunicję artyleryjską. To jeden z najciekawszych i jednocześnie najmniej znanych fragmentów MRU – zapewnia Leszek Lisiecki, dyrektor Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie pod Międzyrzeczem.

Turyści mogli wcześniej zwiedzać Pętlę Nietoperską, ale mogli tam dojść jedynie korytarzem od strony muzeum w Pniewie. Musieli więc pokonać pod ziemią ponad 3 km. w jedną stronę. I potem wracali tą samą trasą do Pniewa, co było dość wyczerpujące i wymagało od nich niezłej kondycji. Teraz będą mogli tam wchodzić przez bunkier nr 724, co wydatnie skróci czas ich pobytu pod ziemią.

– Wpierw musimy jednak przystosować obiekt do celów turystycznych. Dlatego na razie nie wiemy, kiedy otworzymy nową trasę. Teraz mogę jedynie powiedzieć, że ze względu na zimujące tam nietoperze będzie czynna tylko latem – dodaje L. Lisiecki.

Burmistrz i dyrektor muzeum zgodnie podkreślają, że przejęcie bunkrów wzmocni turystyczny potencjał i muzeum i gminy.

– Trasa w Pętli Nietoperskiej będzie kolejną atrakcją dla turystów wypoczywających w Międzyrzeczu i okolicach. Bunkry przejęliśmy z myślą o dalszym rozwoju turystyki w naszej gminie. Teraz będziemy mogli zabiegać o rządowe i unijne pieniądze na ich remonty, zabezpieczenie i przystosowanie do ruchu turystycznego – zaznacza R. Lorenz.

Bunkry MRU są największą w Polsce zimową sypialnią nietoperzy. Z myślą o ich ochronie w podziemiach utworzono rezerwat. – Przejęcie obiektów przez gminę ułatwi nam ochronę rezerwatu przed nieproszonymi intruzami. Będziemy mogli skuteczniej zabezpieczać wejścia do podziemi i stale je monitorować – zapowiada L. Lisiecki.

Poniemieckie fortyfikacje są turystycznym przebojem gminy, jak również całego regionu. Pętla Nietoperska to zespół bunkrów i komór połączonych labiryntem korytarzy. Jej niemiecka nazwa to Grupa Warowna Yorck (od nazwiska pruskiego feldmarszałka Ludwiga Yorck von Wartenburg, który żył w latach 1759-1830). Niemcy chcieli tam wybudować baterię artyleryjską, która miała być przysłowiowym mieczem fortyfikacji i wspierać ogniem pozostałe bunkry, uzbrojone jedynie w karabiny maszynowe, miotacze ognia i szybkostrzelne granatniki.

Armaty kal. 105 m. i haubice kal. 149,1 mm miały być montowane w potężnych schronach klasy A. Niemcy nie ukończyli jednak żadnego z tych obiektów. Obecnie jedynym reliktem tych ambitnych planów są podziemne komory na pociski artyleryjskie. Podobne obiekty znajdują się w okolicach wsi Boryszyn".

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Misio

Sztuczne pompowane balonika. Stanem tych obiektami od wielu lat nie interesował się nikt i ta sytuacja niczego nie poprawi. Ktoś zrzucił z siebie odpowiedzialność za coś, co nie przynosiło mu żadnych profitów a jedynie problemy. Nie ma się więc czym zachwycać.

r
rts

jak będą się za to brali jak za większość inwestycji których się dotknęli to cieniuteńko to widzę :((((((

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3