Międzyrzecz: lekarze grożą odejściem, jeśli odwołany zostanie prezes szpitala [GALERIA]

(tr)
"Niżej podpisani informują o złożeniu wypowiedzeń z pracy z dniem odwołania Prezesa Zarządu", a pod spodem ponad 20 lekarskich pieczątek i podpisów - tak kończy się pismo, jakie lekarze z międzyrzeckiego szpitala przekazali zarządowi powiatu międzyrzeckiego.

O co chodzi? Już wyjaśniamy. 2 stycznia, z powodu różnych pogłosek, lekarze z międzyrzeckiej lecznicy złożyli w starostwie pismo z wyrazami poparcia dla prezesa szpitala Edwarda Tyranowicza. Można w liście przeczytać, że lekarze dobrze oceniają zmiany, jakie wprowadził E. Tyranowicz i widzą w jego działaniach szansę na uzdrowienie sytuacji finansowej placówki (ma milionowe zobowiązania, dług przekracza 17 mln zł).
Nie dostali jednak żadnej odpowiedzi. Dlatego 17 stycznia złożyli kolejne pismo. Tym razem informują w nim, że w przypadku zwolnienia prezesa, oni składają wypowiedzenia.

Czekamy na oświadczenie i komentarz

Dodatkowo dziś (20 stycznia) na facebookowym profilu szpitala pojawił się wpis: "Od kilku tygodni, krążą pogłoski o planach odwołania Prezesa Szpitala Międzyrzeckiego sp. z o.o. Pana Edwarda Tyranowicza, przez Zarząd Powiatu Międzyrzeckiego. Zaniepokojeni sytuacją lekarze zatrudnieni w naszej Placówce, w dn. 02.01.2020 roku, złożyli na ręce Starosty Pani Agnieszki Olender pismo, wyrażając swoje poparcie dla Prezesa i polityki zarządczej którą realizuje. Z uwagi na brak odpowiedzi ze strony Starostwa i działania władz, budzące kolejne fale niepokoju wśród załogi, 17.01.2020 roku złożono kolejne pismo. Nie uzyskując odpowiedzi, pytamy publicznie Panią Starostę, jakie zarzuty są formułowane w kierunku Prezesa Tyranowcza i jaki ma cel w odwołaniu go. Bez prezesa szpital może funkcjonować, zaś bez personelu medycznego stanowiącego jego trzon, nie widać na to realnych szans".

Zapytaliśmy o sprawę w starostwie. Dostaliśmy informację, że jeszcze dziś zostanie przedstawione oświadczenie w tej sprawie (już jest, prezentujemy je w aktualizacji). Z kolei prezes E. Tyranowicz odebrał telefon od reportera, ale powiedział, że na razie jest zajęty, więc odpowie na pytania GL "nieco później".

Potrzebny jest kredyt

Przypomnijmy: w zeszłym roku firma Formedis za 60 tys. zł przeprowadziła audyt finansowy szpitala. Miała prześwietlić finanse placówki, wziąć pod lupę jej organizację i przedstawić swoje pomysły na rozwiązanie problemów.

Audytorzy przygotowali prawie 300-stronicowy raport. Ich wnioski można sprowadzić do hasła: trzeba ciąć koszty i zwiększać przychody. W dokumencie jest więc sugestia zmniejszenia liczby łóżek (ze 160 do 105) oraz ograniczenie pracy lub zamknięcie kilku oddziałów, w tym np. pediatrii, ginekologii i położnictwa. A działania trzeba podjąć pilnie, ponieważ „fakt malejącej wartości środków pieniężnych na koniec poszczególnych (...) lat (...) w przypadku braku podjęcia działań restrukturyzacyjnych identyfikuje ryzyko utraty płynności przez szpital w krótkim odstępie czasu”.

Starosta Agnieszka Olender powiedziała wówczas GL, że „należy zrobić wszystko, aby do tego nie dopuścić”. - Na suche wnioski analityków nakładam teraz kwestie potrzeb zdrowotnych i oczekiwań mieszkańców - zapewnia. I dodaje, że zdaje sobie sprawę z konieczności pomocy samorządu. Poza tym audyt to nie jedyny dokument, nad którym teraz pracuje starostwo. - Otrzymałam program naprawczy przygotowany przez prezesa szpitala. Będziemy nad nim dyskutować z radnymi. Osobiście nie jestem z niego w pełni zadowolona, wymaga rozszerzenia i brakuje mi w nim strategii dla szpitala. Chcę jednak jeszcze raz podkreślić, że zarówno dla zarządu jak i rady temat szpitala jest absolutnie najważniejszy i poświęcamy mu mnóstwo pracy. Mieszkańcy mogą być spokojni, że zrobimy wszystko, by szpital przetrwał kryzys i zaczął wracać do dobrej formy - dodała w listopadzie A. Olender.

Wiemy, że lecznica stara się o wielomilionowy kredyt, który miał pokryć bieżące i zaległe zobowiązania i pozwolić szpitalowi dalej pracować i rozwijać się. Problem w tym, że nie tak łatwo zdobyć kredyt.

W protokole z grudniowego posiedzenia zarządu powiatu czytamy: "Bank Gospodarstwa Krajowego postawił pod znakiem zapytania pomyślność uzyskania kredytu ze względu na wyniki oddziałów szpitalnych za trzy lata wstecz. Według Prezesa, BGK nie rozpatrzy przynajmniej do połowy stycznia wniosku o kredyt konsolidacyjny. PKO BP zasugerował mniejszą kwotę zaciągnięcia kredytu, co było powodem przygotowania przez Prezesa dwóch wersji starania się o kredyt: na kwotę 18 mln zł oraz 11 mln zł z własnym, założonym spłacaniem zaciągniętego zobowiązania. Główna księgowa w Szpitalu Międzyrzeckim Aneta Moraczyńska potwierdziła słowa Prezesa Szpitala ws. Banku BGK. Dodała, ze PKO BP zaakceptował propozycję kredytu w kwocie 11 mln zł wraz z zaproponowanym przez Szpital harmonogramem spłat. Powyższe środki spowodują spłatę najbardziej wymagalnych zobowiązań. Aktualnie komisja bankowa rozpatruje wniosek złożony przez Prezesa. Starosta powiedziała o swoim pobycie w oddziale Banku Gospodarstwa Krajowego oraz o rozmowie z Dyrektorem oddziału. Stwierdziła, że wątpliwe będzie otrzymanie kredytu przez Szpital. Placówka nie posiada odpowiednich prognoz ani satysfakcjonującego programu naprawczego".

AKTUALIZACJA
Chwilę po 16.00 starostwo przedstawiło oświadczenie, które prezentujemy w całości:
"ZARZĄD POWIATU RATUJE SZPITAL PRZED UPADŁOŚCIĄ!
W związku z nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi sytuacji funkcjonowania szpitala w Międzyrzeczu, pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, Starosta Międzyrzecki informuje, że z powodu złego wyniku finansowego lecznicy na koniec 2019 r. konieczne było zwołanie Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Szpitala Międzyrzeckiego, które zgodnie z art. 233 kodeksu spółek handlowych musiało podjąć uchwałę, co do dalszych losów międzyrzeckiej lecznicy.
Pomimo dramatycznej sytuacji Zarząd Powiatu nie ogłosił upadłości Spółki i zdecydował o podjęciu dalszych działań naprawczych. Poniżej treść uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Szpitala Międzyrzeckiego Sp. z o.o.".

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 stycznia, 20:46, Gość:

Od blisko dwudziestu lat nie spotkałem w starostwie ludzi godnych zaufania. Ta instytucja ma petentów /ludzi za nic!! Zero szacunku.

Bez przesady... W ostatnich miesiącach nie spotkałem się z jakimkolwiek negatywem. Zmieniło się trochę osób, więc może i podejście. Ja tam nie narzekam.

K
Ktos

Lekarz są firmą zewnętrzną świadczącą usługi na rzecz szpitala. Proszę zapytać zwykłych izszego szczebla pracowników, którzy nie dostali podwyżek a zatrudnionych na umowę o pracę na temat zarządu żeby się wypowiedzieli to wtedy zmieni postać rzeczy co wyrabia ten zarząd z pewna Panią na czele. Ludzie mają dość i sie zwalniają lub bardzo poważnie myślą o tym nawet z porzuceniem pracy. Psychicznie sa wykańczanie. Ale najważniejszy to jest lekarz...czyżby.

G
Gość

Od blisko dwudziestu lat nie spotkałem w starostwie ludzi godnych zaufania. Ta instytucja ma petentów /ludzi za nic!! Zero szacunku.

F
Fox

To teraz lekarze będą wszystkich pod ścianą stawiali, że się zwolnią. A może ekipa się obawia, że ktoś nowy zweryfikuje na początek ich zarobki. Niech lekarze leczą a nie wtrącają się w nie ich kompetencje. A jak Ci Państwo ocenili, że zmiany idą w dobrym kierunku ??!! A jak nie wyjdzie to co zrobią ??!! Poniosą współodpowiedzialność finansową za te decyzje ??!! Bez względu na sytuacje szpitala oni zarabiają bardzo godnie i to przesadnie w stosunku do innych pracowników szpitali i innych zawodów

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3